środa, 24 października 2012

Mama Mary



Październik to miesiąc zadedykowany Matce Bożej (MB). Będąc na Filipinach już 10 lat przekonałem się, jak pobożność maryjna jest ważna dla filipińczyków. Nie tylko dla katolików, ale rownież dla protestantów i nawet muzułmanów. Wszyscy nazywają ją poprostu ‘Mama Mary.’
Koran często wspomina o Maryji, jako matce Jezusa, wielkiego proroka, który będzie sądził ludzi na końcu świat. Dlatego też, imię Miriam (dawane ku chwale MB) jest tu powszechne wśród muzułmańskich dziewcząt.
W Zamboanga City jest też sanktuarium maryjne, Our Lary of the Pilar, które jest bardzo popularne wśród muzułmanów i protestantów. Wielu z nich regularnie tam przychodzi i modli się do MB. Sanktuarium to zostało zbudowane jako upamiętnienie wielkiej powodzi w latach siedemdziesiątych. Tamtejsi ludzie wierzą, że Maryja ukazała się tam w momencie, gdy powódź zalewała miasto. Przez to cudowne zjawienie ochroniła wiele domów i ludzi.
W pierwszym roku mojego pobytu na Filipinach, miałem rekolekcje w Malaybalay. Były to rekolekcje indywidualne. Mój kierownik dawał mi fragmenty Pisma św. do medytacji. Wielkie było moje zdziwienie, gdy rozważaliśmy tajemnicę 'zmartwychwstania Chrystusa.' Jednym z punktów było: ‘Spotkanie Maryji z Jezusem po zmartwychwstaniu.’ Byłem zaskoczony, bo nie pamiętałem, aby w Piśmie świętym był fragment na temat takiego spotkania. Wróciłem wiec do mojego kierownika, aby rozwiać moje wątpliwości. Wówczas on spokojnie odpowiedział: „Nie musi być to opisane w Ewangeli, ale jest to oczywiste, że Jezus spotkał swoją matkę zaraz po zmartwychwstaniu. Czy masz co do tego wątpliwości!?” Była to dobra lekcja kultury i szerszego spojrzenia na Ewangelię.
Kobieta z plemienia Subanen, Bulisong, ZDS
Najbardziej popularną formą pobożności maryjnej tutaj jest różaniec. Filipińczycy mają ładny zwyczaj odmawiania go razem z sąsiadami i przyjaciółmi. Gromadzą sie w tzw. seldach lub blokach. Przypomina mi to trochę nasze polskie kapliczki przydrożne, z tym, że każde skupisko domów ma tu swoją kapliczkę (selda). Różaniec, który odmawiają w październiku nazywa się „black rosary,” (czarny różaniec) bo jak się go odmawia wieczorem, to już jest ciemno.
Our Lady of  Barangay (MB z Barangay) to filipińska wersja MB czczonej wśród miejscowych mieszkańców. MB ubrana jest w lokalny strój wiejski i przedstawiona jest z małym Jezusem na ręku. Umieszczana w kościołach, kaplicach i w domach, przypomina, że jest ona obecna w tym kraju i wsród ludzi, po to, aby pomagać w każdej potrzebie i biedzie. 
Św. Maryjo z Barangays – módl się za nami!



October is a month of the Blessed Virgin Mary (BVM). Being in this country for 10 years I have learned the importance of devotion of BVM for the Filipino people. Not only for the Catholics but also for many of the Protestants and even Muslims. They just simply called her Mama Mary.
In Quran saint Mary is mentioned many times as a ‘mother of Jesus,’ the great prophet who will judge the people at the end of the world. Therefore, many of the Muslim girls are given name Miriam after the BVM.
Marian procession
Moreover, there is a shrine of “Our Lady of the Pillar” in Zamboanga City. It was built to commemorate a miracle of appearance of the BVM during a flood which hit the area in 70’s. The local people survived and many of the households were spared because of the apparition of the BVM at the moment of the flood. Many of the witnesses are Muslims. They visit and pray to Mama Mary at that shrine since that miracle.
Once I had a directed retreat in the Jesuit retreat house of Malaybalay. When I got a list of the quotations for my meditation on ‘Resurrection of Jesus’ from the Bible, I noticed that the first one is titled: “meeting of Mary with his son Jesus after his resurrection.” I clarified then with my SD that I don’t remember any passage on it in the Bible!?? He simply answered: “It doesn’t need to be written. It is understood that Jesus met his Mother first after his resurrection. Do you have a doubt about it!?” Yeah, it was a good cultural lesson for me and an encouragement to write my “own gospel.”
The most popular devotion to BVM is rosary. Filipino families have a nice custom to pray it together with their neighbors. They form small communities (in seldas or blocks) for more convenience and support to each other. Through years, due to the dark evening when the prayer usually takes place, the name “block rosary” has changed to “black rosary.” Thus, all are invited to pray “black rosary” in October.
Our Lady of Barangay is the local version of the BVM in the Philippines. Dressed in traditional Filipino attires reminds the local people that she is present among them in this country, their villages and houses.  She is for them right here and now, even closer than they imagine.
 
St Mary of the Barangays – pray for us!
 
BVM from Davao
Our Lady of Barangay

środa, 17 października 2012

Nutka nadzieji / Flicker of Hope



Właśnie dzisiaj mija już dziesięć miesięcy od tajfunu Sendong, który uderzył i zrujnował cześć naszego miasta. Spadająca lawa błotna z gór zmyła z powierzchni ziemi tereny miasta położone na brzegach rzeki Cagayan. Zginęło wówczas 1259 ludzi, a ok. 500 jest zaginionych. Wiele rodzin przetrwało, ale straciło domy i cały dobytek. Większość z nich (7000 rodzin) nadal mieszka w tymczasowym zakwaterowaniu na boiskach, przy kosciołach i domach rekolekcyjnych, a nawet na terenie diecezjalnego seminarium. Są bardzo cierpliwi i ciągle czekają na pomoc. Mieli obiecaną ziemię, aby przenieść się w bezpieczne tereny. Mayor miasta, jak i Społeczna Akcja Diecezji Cagayan, nie robią jednak wiele, aby tę sytuację zmienić i wzpełnić swoje obietnice. Ciągle trwają rozmowy i nie wiele się niestety dzieje. Dlatego też, kilka tygodni temu, powstała nowa inicjatywa zgromadzeń zakonnych w naszym mieście. Sześć zakonów sióstr i księży zdecydowało się pomóc ofiarom tajfunu na własną rękę. Wspólnymi siłami została zakupiona ziemia (ponad osiem hektarów) w pobliskim Opol. Tam panuje prawo już innego Mayora, który jest bardziej skłonny do pomocy i współpracy. On też dał pozwolenie i umożliwił podłączenie wody i prądu. Teren jest już praktycznie gotowy pod budowę domów. Dlatego też, parę dni temu, miała miejsce symboliczna uroczystość poświęcenia terenu i wmurowania tam kamienia węgielnego. Ten duży projekt obejmie 550 nowych domów, wielkości 28,8 m2 każdy, kaplice katolicką, a w przyszyłości, również boisko sportowe. Cena jednego domu wyniesie ok. ₱125,000. czyli ok.$3000. Dobrą wiadomością jest to, że międzynarodowa organizacja „Habitat for Humanity International” będzie miała udział w naszym projekcie i pokryje ponad 50% kosztów budowy domów. Szukamy rownież innych sponsorów na pokrycie pozostałych kosztów. Wszystko jest więc na dobrej drodze. Tutejszy architekt, który zajmuje się tą budową, jest optymistyczny i obiecuje, że do końca roku, powinno powstać tam 100 nowych domów. A w połowie przyszłego roku, cały projekt w Opol powinien zostać zakończony. Osiedle to będzie nazwane – „Village of the Mother of Divine Mercy” (Wioska Matki Bożego Miłosierdzia).
Tymczasowe zakwaterowania dla ofiar Sendong (parafia Aluba)
Powodzenie tego projektu jest w dużej mierze uzależnione od sponsorów i ofiarodawców. Proszę kontaktować się z nami w tej sprawie pod poniższym adresem:
Sacred Heart Formation House, 
Aluba, Macasandig, Cagayan de Oro City;
Email: an.sudol@gmail.com; Tel: 0063-88-8571121;

Dziękujemy z wyprzedzeniem.
Poniżej umiszczam również kilka fotek z urczystości poświęcenia i wmurowania kamienia węgielnego pod nasz projekt oraz inne zdjęcia.


It has been already 10 months since the typhoon Sendong (Washi) hit Cagayan de Oro last December. It caused enormous damage to the city. Many people were killed (1259) and many are still missing (500). Many families lost their houses and all their possessions. Most of them (over 7000 families) are still hopeless and live in “temporary shelters,” on basketball courts, parish yards or in the compounds of the seminary and retreat houses. The typhoon victims are patiently waiting for a land where they could relocate to and begin their normal life. The promise help by Mayor comes very slowly. In fact, there are more discussions than actions. Also, the Social Action of the Diocese of Cagayan seems to work too slow. Hence, there is a new initiative of the Religious orders in Cagayan. Six congregations of sisters and priests decided to help the affected people in their own way. They have agreed to make an all-out, combined effort, in order to build 550 houses for homeless families. Last month almost 8 (eight) hectares of land was purchased for this project in Opol located in the suburbs of the city. Then, there was a “ground breaking” ceremony and the work began. At this time, the land is well prepared. Water supply and electrical connection have already been done. An architect, who volunteered to help in this project, is very positive about it and is planning to build 100 houses till the end of this year. Each of the houses is meant for one family and will have a size of 28.8 m2. One unit will cost 125,000 ($3000). The good news is that the international organization “Habitat for Humanity International” is willing to help in this project. They will subsidize more than 50% of the price of the new houses. We are looking for other sponsors. Hopefully, in the middle of the next year, 550 families, victims of Sendong, will move to the new houses. The new village will have the name of the “Mother of Divine Mercy.” Beside houses there is also a plan to build a chapel and basketball court. Time frame and success of this project depends much on the sponsors and the benefactors. Please contact us in this matter: 

Temporary Shelters in Aluba parish
Sacred Heart Formation House, 
Aluba, Macasandig, Cagayan de Oro City;
Email: an.sudol@gmail.com; Tel: 0063-88-8571121;

Thank you in advance. 

Below you will find a few photos taken during the “ground breaking” in Opol last month and other pictures.
 
8 hectares of land in Opol
"Grand Breaking" ceremony in Opol
Designed Houses for victims of Sendong
Temporary Shelters in SCJ Aluba Parish
Victims of Sendong

środa, 10 października 2012

Walk with Mary / Spacer z Maryją



Tradycyjnie w październiku młodzież sercańska organizuje tzw. „walk with Mary” (spacer z Maryją). To rodzaj pielgrzymki na chwałe Matki Bożej organizowanej corocznie. W tym roku młodzież szła do sanktuarium maryjnego położonego w parafii Dansolihon, w miejscowości Birhen. Było to 10 km marszu przez górzyste tereny tej parafi. 40 młodych dziewcząt i chłopców zaczęło tę pielgrzymkę nocnym czuwaniem w sobotę, w kaplicy w Dansolihon. Częścią czuwania była modlitwa taize i sakrament pojednania. A potem, rano w niedzielę, o brzasku dnia, wszyscy wyruszyli w drogę. Po drodze dołączyła do nich lokalna młodzież z pobliskich wiosek. Do sanktuarium doszedł wiec mały tłum, ok. 100 osób. Pielgrzymkę kończyła msza i obiad razem z tamtejszymi mieszkańcami. Wszyscy byli zmęczeni, ale za to szczęśliwi. Młodzież nazwała tę pielgrzymkę: „happy sacrifice” (radosne poświęcenie) bo oprócz marszu i modlitwy bylo w tym dużo zabawy, śpiewu i radości.
Szczególne podziękowania dla ks. Bogdana Kuty i młodzieży sercańskiej w Polsce za pomoc finansową dla sercańskiej młodzieży na Filipinach.
Ave Maria!

Słowo dopowiedzenia:
W przeciwieństwie do Europy, na Filipinach nie ma tradycji organizowania pielgrzymek do miejsc świętych. Ludzie narzekają, gdy muszą iść daleko na piechotę. Nie mogą też zrozumieć, dlaczego mają iść, skoro można podjechać lub choćby „złapać okazję.” Dlatego tym bardziej cieszę się z naszego osiągnięcia. Powoli tworzy się tu sercańska tradycja pielgrzymkowa. Myślę, że inni pójdą naszym śladem.


Traditionally in October the Dehonian Youth organize “Walk with May.” This is an annual activity in honor of the Blessed Virgin Mary. This year it took place in the mountains area of Dansolihon Chaplaincy. 40 young men and women gathered in Dansolihon to pray and keep watching overnight on Saturday. Part of the watching was taize prayer and sacrament of reconciliation. Then, early at dawn, on Sunday morning, they went walking to the local Marian shrine in Birhen. 10 km long pilgrimage was, as they called it, “a happy sacrifice.” Beside prayer and songs the youth had good fun during breaks. Many young local people joined them on the way. Finally, a group of 100 youth arrived at the shrine. All was culminated with mass and lunch together with the local people. Everybody was very tired but happy. Thank you to Fr Bogdan Kuta and to the Dehonian Youth in Poland for being a sponsor here. Ave Maria!

A word of explanation:
Contrary to Europe, there is no tradition of pilgrimages to religious shrines or holy places in the Philippines. People complain when they have to walk far. They also have difficulties to understand why to walk if we can hitch-hike or at least go by motor. I believe, we create a little tradition with the Dehonian Youth that will be followed by others too.